Wakacje na wsi. Wyjście z bańki.

Spędziłam prawie dwa tygodnie z dziećmi na Podlasiu. Było pięknie, wzruszająco, refleksyjnie, zabawnie. Uwielbiam patrzeć na moją Babcię i uwielbiam patrzeć na Nią i Panienkę razem. Każdy wyjazd, każda podróż, każdy nowy plac zabaw, każdy pociąg to nowi ludzie. Spotkani na chwilę, w przelocie. Ich rozmowy, które słyszy się siłą rzeczy. Ich relacje z dziećmi. Nie wtrącam się innym ludziom w to, jak wychowują swoje dzieci. Ale na co dzień spotykam się głównie z ludźmi, którym bliskie są ideały Rodzicielstwa Bliskości. Spotykam rodziców odnoszących się do dzieci.. Read More

Basia i Nusia czyli nowe koleżanki

Książki obecne są w życiu Panienki i Starszaka od zawsze, ale od czasu gdy koło naszego domu otwarto bibliotekę dla dzieci świat literatury jeszcze bardziej się powiększył. Dziś chciałabym napisać o dwóch przedszkolaczkach, polskiej i szwedzkiej, których przygody śledzimy i w książkach kupowanych, jak i wypożyczanych. Te pierwsze znamy już na pamięć.

Lubię mojego syna

Nie tylko kocham, ale też po prostu lubię. Spędziliśmy dziś dzień razem – ja na zwolnieniu, on w szkole poczuł się słabo i musiałam po niego pójść. Na szczęście szkoła jest blisko, ale i tak wróciłam z nim półżywa. Kolejne kilka godzin spędziliśmy odpoczywając, czytając, obejrzeliśmy „Julie&Julia”. Po południu poszłam po Panienkę do przedszkola, a kiedy wróciłyśmy Starszak zapytał ją, czy jadła pączki. „Małego” odpowiedziała Panienka.

Zabawki dla chłopców, zabawki dla dziewczynek. W niebiesko – różowym sosie.

Wychowałam się z dwa lata młodszym bratem i nie przypominam sobie, żeby istniał w naszym życiu bardzo jasny podział zabawek. Lalkami Barbie bawiliśmy się wspólnie, podobnie jak klockami Lego. W pewnym momencie sprawa zabawek odpłynęła, bo wieczorami graliśmy w karty. Pamiętam jednak, jak w konkursie radiowym wygrałam zestaw klocków i niewiele myśląc przyznałam się do tego, że jestem dziewczynką. Konkurs dotyczył firmy Lego i w prezencie miałam otrzymać mały zestaw. Moje rozczarowanie na widok różowego zestawu było ogromne. Nudny, mało kreatywny, infantylny set w miejsce czegoś fajnego, z czym można coś zrobić. Naprawdę było mi.. Read More