Wzrok mamy tylko jeden. A okulary?

Życzeniem, które słyszymy najczęściej, dotyczy zdrowia. I zdrowia będzie dotyczyło jedno z moich postanowień noworocznych. A najważniejsze wydają mi się teraz oczy – to nimi patrzę na swoje dzieci, to one są moim podstawowym narzędziem w pracy. I jak nie będę o nie dbała, to mi ich raczej nie wymienią. Na szczęście zawsze można zmienić okulary. Zaproponowała mi to firma Kodano, no i przyznam, że trafili w dobry czas – miałam już trochę dość swoich starych okularów i czułam, że słabiej widzę. Konieczne była wizyta u okulisty.

Czy przewijanie dziecka w miejscu publicznym jest w porządku?

Zdarzyło się Wam kiedyś przewijać dziecko poza domem? W czasie wizyty u rodziny, znajomych, w przychodni lub restauracji? W czasie długiego spaceru lub całodniowej wycieczki? Jeśli macie dziecko, to na bank. Mnie też. Z rozczuleniem wspominamy z Ojcem Dzieciom przewijanie Starszaka, gdy był jeszcze mocno małoletnim jedynakiem, w toalecie Wydziału Historycznego UW. Z rozbawieniem – przewijanie Panienki w toalecie pędzącego pociągu na trasie Warszawa – Wrocław.  

Wybierzmy wspólnie lektury!

Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowało ankietę internetową w której można samodzielnie wskazać jakie książki powinny znaleźć się na podstawówkowej liście lektur. Ankieta jest otwarta dla wszystkich i można podać aż pięć swoich propozycji. Żeby dodatkowo wszystkich zachęcić do udziału, wśród osób wypełniających ankietę zostanie rozlosowanych 10 czytników e-booków. Aż żal nie brać w tym udziału! Ankietę znajdziecie tu: KLIK  

Lara Stone – po porodzie, bez retuszu

Lara Stone, holenderska modelka o zapadającej w pamięć urodzie wystąpiła w niecodziennej sesji. Niecodziennej jak na standardy swojej branży, chociaż zdjęcia wyglądają jak robione prywatnie, naturalnie, po prostu. Bez retuszu. Niecały rok po porodzie.   Juergen Teller, System Magazine, źródło Zdjęcia, które na potrzeby magazynu System wykonał Juergen Teller przedstawiają Larę topless, lekko potarganą, o nieobecnym spojrzeniu. Ma mocno czerwone usta, jest trochę wyzywająca, trochę onieśmielająca, a trochę jakby zmęczona. Jej białe ciało nie wygląda tak, jak na innych jej zdjęciach. Widać zmarszczki,.. Read More

Internet – moje ulubione miejsca. The Scale of the Universe.

Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów powiedział kiedyś Stanisław Lem i cóż, trudno nie dostrzec w tym głębokiej prawdy. Sieć to miejsce, gdzie można anonimowo obrazić, zamieścić dowolną bzdurę, wylewać swoje frustracje. Można też tracić czas pod pozorem wytężonej pracy. Jest to też miejsce pełne inspiracji i wiedzy, które w fantastyczny sposób powiększa nasz świat. Internet – to miejsce blogów, portali i forów, które są ciekawe i wartościowe. W kilku postach chciałabym przybliżyć Wam kilka moich ulubionych miejsc w Internecie, do których zaglądam.. Read More

Pieniacze

Zrobiłam coś, czego staram się zazwyczaj unikać, a mianowicie poczytałam komentarze w necie. Wiadomo, czym to jest. Tym gorzej dla mnie, że artykuł pod którym komentarze zamieszczono dotyczył publicznego karmienia piersią. To, co mnie zastanowiło, to wiele wypowiedzi na temat tego, że karmienie piersią jest obrzydliwe, nieestetyczne, piersi karmiące są wstrętne/brzydkie/zaniedbane/ohydne/obrzydliwe, a dźwięki które wydaje dziecko to „ciamkanie” od którego można dostać mdłości. Oczywiście wszystko to są przykłady internetowego pieniactwa, chociażby to ciamkanie, na litość, musiał napisać to ktoś, kto nie widział karmionego piersią dziecka…