Wspólne kolędowanie

koledy śpiewnik

Za chwilę święta. Na klatce schodowej pachnie kapustą, grzybami i przyprawą korzenną. Ja, z różnych powodów, w tym roku nie przygotowuję niczego. Poza śpiewnikiem. Czuję, że to mój obowiązek. Jeśli chodzi o śpiewanie kolęd – jestem bezwzględna. Musi być.

Ciasto na jesienne smuteczki. Czekolada i pomarańcze.

Chociaż w tytule umieściłam smuteczki, to akurat czuję się bardzo przyjemnie. I chętnie bym coś upiekła! Przeglądam więc swoje przepisy i przypomniało mi się wspaniałe ciasto czekoladowo-pomarańczowe. Jest przepyszne, rozpływające się w ustach i aromatyczne. Jest też totalnie glutenowe i niewegańskie oraz pełne białego cukru. Idealne ciasto na smętne wieczory, jesienną deprechę i PMS!

Relaks i porządek jednocześnie. Możliwe? U mnie jest Pozamiatane.

Pamiętam jak kiedyś Ojciec Dzieciom powiedział, że nie będzie sprzątać, kiedy popołudnie jest takie, że trzeba iść z dziećmi na plac zabaw. Że to jest ważniejsze, a bałagan poczeka. Dla mnie, wychowanej w cyklu pięć dni tygodnia, sobota na sprzątanie, w niedzielę odpoczywamy, potem od nowa – myśl, że w sobotę nie sprzątam była wtedy wręcz herezją. 

Życie seksualne rodziców

Jedliśmy ostatnio romantyczną kolację przy świecach. Na balkonie, późnym wieczorem. Akurat była pełnia… Czy może być bardziej romantycznie? Wtedy czułam, że nie, nie może. W swoich pokojach spały dzieci, a my patrzyliśmy sobie w oczy. Większość naszych kolacji przy świecach wygląda właśnie tak.

Pytaki. 100% czułości

Pytaki

O grze „Pytaki” najpierw gdzieś przeczytałam, potem ktoś mi polecił. W końcu, dość spontanicznie, kupiłam. Ładne pudełko, w środku czerwony woreczek, dwie kostki, pionek,  karty, notesik. To gra pozbawiona planszy. Albo inaczej, to gra, której my sami nadajemy kształt. Na naszym stole pojawiło się już więc serce, znaczek ulubionej drużyny piłkarskiej Starszaka, ślimak i słońce. Samo układanie kart z pytaniami jest dla dzieci zabawą. Ale co się dzieje dalej…Cuda, mówię Wam!

Między pudłami

Przeprowadzka

Na blogu i fanpage cisza, nie ma mnie w zasadzie. A wszystko dlatego, że zmienialiśmy wynajmowane mieszkanie i jeszcze nie odkopałam się z paczek, worków i pudeł. Nie mamy też jeszcze stołu i wystarczającej liczby regałów na książki. Ale nasze mieszkanie powoli zaczyna wyglądać jak siedziba ludzka i mam nadzieję, że przynajmniej jakiś czas tu pomieszkamy, żebym zapomniała o tym, jak nie lubię pakowania. Teraz wyobraźcie sobie mnie, delikatną kobietę, jak między noszeniem paczek wskakuję w sukienkę, biegnę w upale na uczelnię, piszę egzamin i wracam do przeprowadzki…

Matka studentka

mama studentka

Usiłuję właśnie pisać pracę na seminarium. Czyli zaliczyć rok. Jest sobota, wieczór, wiec do biblioteki nie pójdę. Mam też mieszkanie dwupokojowe, więc niewiele miejsc, by się schować z komputerem i stertą książek. 

Dziecko numer 1, dziecko numer 500

Co można kupić za 500 złotych? A może raczej – czego nie można kupić za 500 złotych? W niektórych gminach rozpoczęto już wypłaty. Nie należę do entuzjastów programu 500+. Nie wierzę, w jego skuteczność. Wielu to już pisało, że to takie mydlenie oczu. Nic więcej. Są inne, lepsze sposoby na to, by przekonać Polki i Polaków do tego, by mieli więcej dzieci. 

Czy miałaś dobry dzień?

Osoby, które dobrze mnie znają, wiedzą, że mam za sobą różne mniej i bardziej dramatyczne i trudne doświadczenia. Sporo przeszłam, również z powodu własnej głupoty. Jeszcze niedawno byłam, bywałam bardzo negatywnie nastawiona do życia, do tego, co mnie otacza. Od jakiegoś jednak czasu staram się, uczę inaczej patrzeć na świat. Staram się cieszyć życiem, po prostu.

Ulubione filmy dla całej rodziny

Lubię oglądać filmy dla dzieci, z dziećmi. Rzadko chodzimy do kina, ale mamy koło domu oddział zbiorów multimedialnych biblioteki publicznej (tak to się poważnienazywa), gdzie przemiłe panie wypożyczają filmy na kartę biblioteczną. Wybór jest ogromny, od kina noir dla starych, po animacje Disneya. Postanowiłam zebrać kilka naszych propozycji dla Was – co znamy, lubimy i polecamy. O ulubionych filmach i serialach Starszaka będzie osobny post, bo to ciekawy temat :)