przerwa reklamowa

W dobroci serca i ku radości świata postanowiłam podzielić się swoim odkryciem. Nazywa się masło karite (albo shea). To jest lek na wszystko! No. Prawie wszystko. Kupiłam w ciąży. Plastikowy słoiczek, 50 g czystego masła karite za 11 zł. Możecie poszukać w necie sklepów, ja korzystałam z mazideł, jest jeszcze Biochemia Urody oraz zapewne wiele innych. Ok, tylko po co to masło? Nie na kanapki, niestety. Kupiłam je w ciąży i smarowałam nim brzuch. Oraz nogi kiedy zestaw sezon grzewczy + rajstopy doprowadzał moją skórę do stanu pewnej słabej żaby. Smarowany.. Read More

5 miesięcy 2 tygodnie

Pod skórą widać go, czai się. Dziąsło rozpulchnione, a w środku biała kreseczka ząbka. To już ostatnie chwile bycia mamą bezzębnego niemowlęcia. I odkryłam sama siebie zaskakując, że mi smutno! Czy to już koniec, nigdy już nie będę tuliła do piersi maluszka, zupełnej kruszyny? Syrenka jest już dużą panienką z charakterem, a teraz pojawią się te zęby i zmieni się wszystko.. Czas płynie nieubłaganie.

yay!

Zbliża się czas pożegnania z pięknymi gekonami. To najcudniejsza chusta, jaką widziałam w życiu. Boska. I to zdjęcie kompletnie nie oddaje jej uroku.  Mam jeszcze do ponoszenia przez chwilkę czekoladową Vatanai Caranero, o taką: Ale gekony jednak są lepsze. Vatek pomimo swej urody nie ma tej miękkości i delikatności gekonów. (no odbiło mi). Ale dostałam chustę, od kochanej Agni! Tym razem polska, firmy Womar. Firma Womar zaczęła od produkcji sztywnych nosideł tzw wisiadeł, których nie lubimy i nie popieramy za to, że są niezdrowe dla maluchów. Jednak wyniuchawszy nowy target.. Read More

macanko z gekonami czyli chustoszajba

Myślałam, że ominie mnie to chustowe wariactwo. Kiedyś indio natur mi się nie podobał, pawie nie robiły na mnie wrażenia i generalnie byłam sceptyczna. Oczywiście doceniłam chustę, uwielbiam nosić małą, kombinuję z innymi wiązaniami i mamy wszyscy z tego dużo frajdy. Ale nie myślałam o innych chustach, mamy swoją Hoppediz Paris i jest git. No ale przyszedł dzień, kiedy poczułam zew. Niestety wraz z zewem nie poczułam przypływu gotówki, więc nie da rady, nie mogę sobie niczego kupić. I nie będę mogła, no taki los. Pożaliłam się na chustoforum i stał się cud. Jedna z forumek, mniej więcej.. Read More

Francja Elegancja

Zawitała w naszym domu słynna żyrafka Sophie. Przeczytałam o niej gdzieś, kiedyś, znalazłam w sklepie z artykułami dzieciowymi. Że kultowa zabawka, że gryzak, że wyjątkowa, ach i och. Rzuciłam okiem, poszłam dalej. nie kupuję gadżetów. Jednak po urodzeniu się Małolatki żyrafka zaczęła za mną chodzić. Pomyślałam sobie – skoro już więcej nie będę miała malutkiego dziecka, to niech to moje malutkie dziecko ma takie fajne rzeczy jak dzieci hollywódzkich mam. A co. Czytałam więc dalej. 100% kauczuku, naturalny zapach, miła w dotyku. Masuje dziąsła, wygodna dla dziecięcych rączek… Read More

papu

W książce „Kuchnia polska” z 1965 r. wyczytałam, że soki wprowadza się niemowlętom już pod koniec pierwszego miesiąca życia. A na śniadanie dla starszego niemowlęcia, około rocznego, doskonałe jest mleko krowie z cukrem. Od 1965 roku przepisy co do żywienia niemowląt zmieniły się z milion razy, wprowadzanie glutenu jest sprawą ciągle dyskutowaną i każdy pediatra mówi co innego. Do tego firmy produkujące tzw. „słoiczki” sieją niezły zamęt. Na jednej z tabelek karmienia niemowląt w pierwszym roku życia, firmowanej przez producenta, przeczytałam, że wprowadzamy nowe pokarmy najwcześniej w 5.. Read More

Ha!

Czekaliśmy na ten widok wszyscy. Młoda musiała być bardzo głodna, bo rzuciła się na swoją stopę z zapałem godnym kanibala. Radośnie cmokała ssąc palce u stóp, złożona w scyzoryk. Giętka i gibka, Syrenka. Po odkryciu rąk nadszedł czas na stopy oraz radosne zdejmowanie sobie skarpetek. Małe przygody małych ludzi. Boskie. Doceniamy teraz wynalazek, jakim jest śpiworek. Mamy kilka, dwa cieńsze i jeden na zimę, czeka na pawlaczu: Ten cieplejszy jest welurowy, z odpinanymi rękawkami. Geniusz tego wynalazku jest prosty – dziecko wierzgać.. Read More

Skoki rozwojowe

Dziecko mi się zepsuło. Nieco. W ciągu dnia śpi chwilki małe, maksymalnie pół godziny. Płacze. Denerwuje się. Marudzi. Ciężko jest… Znalazłam jakiś czas temu rozpisane skoki rozwojowe z pierwszego roku życia. Gdyby nie ten tekst byłoby mi trudniej, serio.  Jesteśmy teraz w 17 tygodniu – tydzień z piorunami. Zgadza się… Tu na parenting.pl znajduje się pełen opis skoków, o co w tym chodzi. W skrócie: mózg małolatki się rozwija, a przed nabyciem kolejnych umiejętności synapsy muszą się nieźle narobić, więc dziecko odbiera świat mocniej. To je.. Read More

Sennik

W naszej rodzinie śpi się dużo. Dorośli chodzą spać późno i lubią wstawać późno. Nie zawsze można, zwłaszcza w tygodniu, ale to zawsze mile widziane rozwiązanie. Dzieci się dostosowały i nie należą do egzemplarzy wstających o świcie. Na szczęście! Większy problem stanowi usypianie. Mam złe wspomnienia z usypiania Starszego, którego należało nosić bądź usypiać przy piersi. Jedno i drugie to dość słabe rozwiązania. Nauczył się zasypiać samodzielnie, w swoim łóżeczku, kiedy miał około dwóch i pół roku. Późno… Bardzo chciałam nauczyć Mała zasypiania w łóżeczku, jednak unikając wszelkiej.. Read More

100 dni

Malutka skończyła 3 miesiące, a dziś mija jej setny dzień życia.  Mówi się, że pierwsze trzy miesiące życia to czwarty trymestr ciąży. Dlaczego? Człowiek jest jedynym ssakiem, który rodzi się tak totalnie bezbronny i nieprzygotowany do życia. Teoretycznie powinien pozostać w łonie matki jeszcze trzy miesiące, ale ze względu na to, że jednocześnie jest posiadaczem stosunkowo największego mózgu, poród po tym czasie byłby fizycznie niemożliwy. Dlatego też przyjmuje się, że dziecko w pierwszych trzech miesiącach życia powinno mieć warunki zbliżone do tego ideału jaki osiąga matczyna.. Read More