Pracując na etacie mam prawo do 4 urlopów na żądanie w roku. Nie jest to dużo, raz na kwartał. Ale czasem się przydaje, nagłe sytuacje, złe samopoczucie. Powody są przeróżne. Od pewnego czasu urlop na żądanie przysługuje również naszym dzieciom. Mają lepsze warunki – jeden urlop w miesiącu. Po co i dlaczego? Już wyjaśniam. Prawo do świętego spokoju Pierwotnie Ojciec Dzieciom wymyślił uczniowski urlop na żądanie jako sprytną profilaktykę wagarów i symulowania bólu brzucha. Wiecie, ciężki dzień w szkole, klasówka do której ktoś się nie przygotował – powodów, by nie chcieć iść.. Read More