Ile dni urlopu w pracy mamy w roku? Jeśli pracujemy na etacie, to 26 – nie mało. Ale gdy mamy dzieci, same ferie i wakacje zabierają większość lub nawet całość. Bierzemy urlop raczej wtedy, gdy nie ma szkoły. Ja lubię sobie raz na jakiś czas podarować urlop dla siebie. Taki dzień na opiekę nad samą sobą, urlop na osiędbanie.

Osiędbanie

Autorką tego pojęcia jest Blimsien, która w ten sposób przetłumaczyła angielskie selfcare. Słusznie zauważyła, że hasło „kobieta zadbana” kojarzy się ze zrobioną fryzurą i makijażem, a selfcare ma w sobie więcej czułości i takiego okrycia kocykiem. Na początku nie przepadałam za tym słowem, ale przyznaję – nie znalazłam dla selfcare lepszego tłumaczenia jednym słowem. Samozadbanie brzmi jak samozaoranie, więc – osiędbanie.

Urlop dla siebie

Kiedyś, gdy nasze dzieci były mniejsze i nie mogliśmy wieczorem zostawić ich samych w domu, braliśmy z Ojcem Dzieciom dzień wolny na nasze rodzicielskie randki. Rano odstawialiśmy dzieci do placówek i mieliśmy w perspektywie kilka godzin dla siebie. Spacer, obiad w knajpce na mieście, relaks… Potem uśmiechnięci i trzymający się za ręce stawialiśmy się na świetlicy i w przedszkolu po dzieciaki. Nie robiliśmy tego często, ale kilka takich urlopów mam w pamięci. Bardzo to było przyjemne…

A gdyby taki urlop wziąć na randkę z najważniejszą osobą swojego życia, czyli ze sobą? Zrobiłam to niedawno i uważam, że taki dzień na osiędbanie każda kobieta powinna wpisać sobie w plany urlopowe.

Dla ciała i ducha

Skłamałabym pisząc, że dzień urlopu zaczęłam od leniwego śniadania i relaksacyjnej kawki. Nic z tych rzeczy – prawie zaspałam! Przed południem byłam umówiona na masaż u Kamili z Dobre Ciało. Co ja Wam będę pisać – polecam, to było wspaniałe doświadczenie. Po masażu miałam czas na drugie śniadanie w parku ( nie jestem fanką zamknięcia gastro, ale jedzenie na tzw. murku zawsze!) i bardzo długi spacer. Do tego zakupy, trochę innych przyjemności – wróciłam do domu zmęczona, ale bardzo szczęśliwa.

To, jak spędzisz swój urlop na osiędbanie zależy od Ciebie. Co polecam? Masaż przede wszystkim. Ale też – kino! Wiecie, jak fajnie jest w kinie w środku tygodnia? Ten czas jest dobry również na zwiedzanie muzeów i galerii. Wypad za miasto – dlaczego nie? Może jakieś warsztaty rękodzielnicze? Spokojne wyjście do saunarium lub na pływalnię? Jesteś panią swojego dnia. Ale tak, jak pisałam w tekście o Selfcare za darmo – taki dzień nie musi wiązać się z kosztami. Nie ma jednego, dobrego sposobu na urlop na osiędbanie. Dobre w nim jest to, że jesteś dla siebie. W swoim rytmie, bez obowiązków, bez presji czasu. Myślę, że dla wielu osób świetnym sposobem na spędzenie takiego dnia będzie… zostanie w domu, gdy wszyscy z niego wyjdą do pracy i szkoły. Taki czas w ciszy… Chociaż przyznam, że ja starałam się tak zaplanować dzień, by do domu wrócić późnym popołudniem. Obawiałam się, że wciągną mnie… prace domowe. A naprawdę nie chciałam spędzać swojego wolnego dnia na rozwieszaniu prania i porządkach w kuchni.

To miał być czas dla mnie, moich przyjemności, mojego ciała. Zależało mi na tym, by przemyśleć sobie różne sprawy, ale też nie spinać się, że coś muszę. Nic nie musiałam i to było wspaniałe.

Dziękuję za lekturę. Mam nadzieję, że Cię zainspirowałam!

Uściski

Ola

Zainteresował Cię ten tekst?

Przeczytaj inne z kategorii KOBIETA

Obserwuj mnie na Facebooku

Obserwuj mnie na Instagramie