Po latach, z pracą, dziećmi, a teraz w pakiecie z pandemią – seks może wyglądać inaczej, niż na początku związku. Po całym dniu na uczelni można było kochać się do świtu, a po całym dniu pracy i opieki nad dziećmi, o świcie jest się w najgłębszej z głębokich faz snu. Chyba, że przed chwilą karmiło się niemowlę albo uspokajało przestraszonego snem przedszkolaka. Ale czy to oznacza, że w długodystansowym związku seks jest przewidywalny, nudny i bez fajerwerków? Może być. Ale nie musi. Często jest czuły, pełen swobody (wszystko już widzieliśmy i siebie w każdej sytuacji też), oraz satysfakcjonujący, bo tak dobrze znamy.. Read More