Ponad 9 milionów kobiet w Polsce miesiączkuje ok. 12 razy w roku zużywając około 15 podpasek na cykl (bardzo uśredniam całe obliczenia). To daje 180 podpasek rocznie – pomnóżmy to razy 9 milionów. Folia z podpasek, folia z opakowań, oraz wszystkie chemiczne dodatki do produkcji podpasek (wybielanie, zapachy itd.) – to wszystko zostaje z nami. Cholernie dużo śmieci. Ale można inaczej. A nikogo dziś nie trzeba przekonywać, że zmniejszanie ilości plastiku i produkowanych śmieci jest koniecznością. Ale odejście od jednorazowych podpasek i tamponów ma więcej zalet.

Dlaczego wybrałam podpaski wielorazowe i kubeczek menstruacyjny

Wiele kobiet skarży się na wysuszenie śluzówki i podrażnienia przy stosowaniu tamponów. Z kolei podpaski mogą powodować (szczególnie w upalne dni) nieprzyjemne odparzenia. Lista korzyści jest jednak dłuższa:

  • nie produkujemy śmieci (o czym pisałam we wstępie)
  • nie ma strachu, że zaczniemy krwawić, będzie piątek wieczorem w środku świąt, a my będziemy obłożnie chore i same w domu, i nie będzie w domu ani jednej podpaski
  • nie narażamy naszych stref intymnych na kontakt z chemią zawartą w tamponach/podpaskach. Standardowe podpaski są bielone cholerem, zawierają substancje zapachowe – to nie jest obojętne dla zdrowia
  • to jednorazowy wydatek raz na kilka lat
  • wiele kobiet bardzo docenia odkrycie, jak naprawdę wygląda ich krew menstruacyjna. Znika problem zapachu (ta krew jest w zasadzie bezwonna!).

To wszystko mocno mnie przekonuje. Wygoda, oszczędność pieniędzy, radykalnie mniej śmieci. Niektóre kobiety zauważają, że stosowanie kubeczka menstruacyjnego powoduje zmniejszenie bólu w czasie krwawienia.

Kubeczek świetnie sprawdza się w upały, a podpaski są moim podstawowym wyborem na noc – są przyjemne dla ciała, a ja w czasie miesiączki jestem bardzo wrażliwa na tym punkcie.

Podpaski wielorazowe – jak ich używać?

Podpaski wielorazowe różnych producentów bardzo różnią się od siebie. Przede wszystkim trzeba wybrać poziom chłonności. W zależności od producenta są grubsze lub cieńsze, z innym wypełnieniem i materiałem od zewnątrz. Są szersze i dłuższe na noc (i połóg) oraz średnie i mniejsze. Najczęściej od strony ciała mają miłą bawełnę, lub welur (on daje uczucie suchości), a z zewnątrz PUL, który nie przepuszcza wilgoci. Niektóre modele wyposażone są w dodatkowy wkład, którego można używać przy silniejszym krwawieniu. Podpaski wielorazowe mocuje się za pomocą napów na skrzydełkach. Co ważne, często producenci dbają o certyfikaty – bawełna z których produkowane są podpaski jest wolna od pestycydów, ma atesty.

Przed pierwszym użyciem podpaskę należy uprać i wysuszyć. Potem, po użyciu podpaski, należy ją przepłukać zimną wodą i odłożyć do zamykanego pojemnika. Można w szafce łazienkowej pod umywalką trzymać pudełko i dodać kilka kropli olejku z drzewa herbacianego dla odkażenia. Jeśli szykuje się pranie, można taką przepłukaną podpaskę od razu wrzucić do pralki.

Jeśli jest się poza domem, warto skorzystać z toalety z własną umywalką, przepłukać podpaskę wielorazową i schować do specjalnej kosmetyczki z PUL. A w domu przełożyć do pojemnika w łazience. Ja sama korzystam z podpasek wielorazowych w nocy oraz w domu. Na wyjścia wybieram kubeczek.

Ile podpasek powinnaś mieć, jeśli zdecydujesz się na używanie tylko tego rodzaju ochrony? To zależy od długości i obfitości krwawienia, oraz tego, jak często będziesz je prać i czy masz pewność, że szybko wyschną. Taki zestaw optymalny to jakieś 20 podpasek. Na początku może to wydawać się dużym wydatkiem, ale taki zestaw wystarcza na kilka lat.

Jak używać kubeczka menstruacyjnego

Gdy zaczynałam swoją przygodę z kubeczkiem wybór w polskich sklepach( tylko internetowych!) był bardzo mały. Teraz sytuacja jest inna i można dobrać sobie kubeczek idealny. Podstawowym kryterium jest rozmiar – tu różni producenci oferują kalkulatory lub tabelki. Inny rozmiar będzie pasował kobiecie drobnej budowy, a inny kobiecie po porodach naturalnych. Długość szyjki macicy w czasie miesiączki też ma swoje znaczenie. I tu uwaga: rozmiar to średnica, ale też długość. Kolejny parametr to miękkość. Na przykład aktywne fizycznie kobiety powinny wybrać twardsze modele, użytkowniczki spirali miękkie. Warto zwrócić uwagę również na końcówkę – pętelkę, ogonek lub kulkę za którą można złapać wyjmując kubeczek.

Przed użyciem kubeczka należy go zdezynfekować – wygotować lub używając specjalnych tabletek do dezynfekcji. W czasie miesiączki, przy opróżnianiu, wystarczy wypłukać go pod bieżącą wodą. Po zakończeniu krwawienia również powinno się zdezynfekować kubeczek i suchy przechowywać w specjalnym woreczku. Gdy opróżnia się kubeczek poza domem warto skorzystać z toalety z własną umywalką, to często toalety dla niepełnosprawnych czy dla rodziców z dziećmi. A gdy to niemożliwe, użyć butelki z wodą.

Kubeczek jest pojemniejszy od podpaski czy tamponu, więc nadaje się nawet przy obfitych miesiączkach – chociaż wtedy oczywiście wymaga częstszego opróżniania. Dobrze dobrany i założony nie powinien przeciekać. Oraz, co istotne, jest niewyczuwalny.

Sama aplikacja oraz wyjmowanie kubeczka wymagają nieco wprawy. Kubeczek najłatwiej złożyć wzdłuż i wsunąć do środka, a potem pomóc mu otworzyć się w środku tak, by obejmował szyjkę macicy. Przy wyjmowaniu powinno się go delikatnie nacisnąć, aby się odessał. To może brzmieć trudno, ale po oswojeniu się i przećwiczeniu staje bardzo proste.

Spróbuj

Gdy jako dorastająca dziewczynka w jakimś poradniku wyczytałam o wielorazowych podpaskach i gąbeczkach, kompletnie nie wiedziałam o co chodzi. Anglosaskie porady były niezrozumiałe w latach 90. w Polsce. Dziś mamy ogromny wybór i możemy wybrać metodę najlepszą dla siebie. Ja sama korzystam z kubeczka, podpasek wielorazowych, a sporadycznie z jednorazówek – które mam w kosmetyczce noszonej do pracy. Dobieram środki do potrzeb. To ogromny komfort. Jeśli nie korzystałaś nigdy z produktów wielorazowych – spróbuj. Zacznij od jednej podpaski wielorazowej. Poczytaj o rozmiarach i rodzajach kubeczków i poluj na przeceny. Ale pamiętaj, że nie każda kobieta „lubi się” z kubeczkiem – tak bywa. Nasze ciała są różne.

Dziękuję za lekturę. Jeśli masz jakieś pytania lub komentarze – pisz śmiało!

Pozdrawiam ciepło,

Ola

Zainteresował Cię ten tekst?

Przeczytaj inne z kategorii KOBIETA

Obserwuj mnie na Facebooku

Obserwuj mnie na Instagramie