Fotograf musiał przykucnąć. Nic dziwnego, Pałac Kultury nie jest łatwy w fotografowaniu jeśli chce się mieć na pierwszym planie całą sylwetkę osoby, a w tle jak najwięcej budynku. No więc przykucnął. Fotografowany mężczyzna uśmiecha się do niego, patrząc z góry. W tle pałac. Jeszcze nowy, jeszcze świeży. Warszawski smog nie zdążył zmienić jego koloru. Obowiązkowe tło pamiątkowej fotografii z wycieczki do stolicy. I te kilkadziesiąt lat temu, i dziś. Wysiadający z Dworca Centralnego kierują się w stronę radzieckiego prezentu dla stolicy, by zrobić sobie z nim zdjęcie. Gdybym nie była.. Read More