Wczoraj rano ukazał się czwarty numer Kwartalnika Laktacyjnego KLIK. Jestem dumna i szczęśliwa. To jest magazyn, który warto czytać nawet jeśli nie jest się matką karmiącą. Dlaczego?

Otwiera oczy. W najnowszym numerze można przeczytać o karmieniu ciężko chorego dziecka w szpitalu. To mocny, smutny tekst. Wszyscy wiemy, że nic tak dziecka nie uspokaja, jak podanie piersi. Dlatego tak bardzo złości i szokuje stanowisko personelu szpitalnego krytykującego matkę za karmienie… Z resztą, przeczytajcie sami.
Uczy. Możecie przeczytać o popękanych brodawkach, diecie, przywiązaniu czy tym, jak radzić sobie z karmieniem dziecka, gdy starszak domaga się uwagi. To wiedza, która przydaje się nie tylko mamom karmiącym, ale i ich partnerom. To też wiedza niezbędna dla studentów i studentek medycyny i położnictwa – nie mają tego w programach nauczania. A położna środowiskowa może ogromnie pomóc – jeśli tylko ma wiedzę.
Dodaje otuchy. W tym numerze przeczytacie o karmieniu po przerwie, o mnóstwie osób i inicjatyw rozsianych po Polsce, które służą mamom karmiącym. Przeczytacie też mój tekst o karmieniu po powrocie do pracy lub na studia. To się da zrobić :)
Jestem dumna z całej ekipy Kwartalnika za energię, chęć by dzielić się wiedzą, poświęcić swój czas. Korzystajcie z tego!