W sobotę o 7 rano wsiądziemy do pociągu, Panienka i ja. Jedziemy na Podlasie, gdzie będzie już na nas czekał Starszak, który dotrze tam znad morza.
Mam przed sobą perspektywę porannej, dziewczyńskiej podróży. Muszę tylko obudzić siebie i ją (to drugie trudniejsze) i zdążyć na siódmą rano. :)
No dobrze, ale co zabrać, żeby podróż była łatwiejsza? Przygotowałam bardzo podstawową listę. Sama sobie muszę wszystko uporządkować!

  • Na czas poruszania się po peronie, wsiadanie i wysiadanie z pociagu oraz przesiadkę – na szczęście tylko jedną – biorę nosidełko Tonga. Możecie o Tonga przeczytać KLIK
  • Dla Panienki biorę coś do picia i kilka przekąsek – na pewno wezmę jakiś ekologiczny mus owocowy, to fajne jedzenie w podróży kiedy z owocami jest mniej wygodnie.
  • Do torebki wrzucę paczkę jednorazowych nakładek na sedes oraz antybakteryjny żel do rąk i małą paczkę wilgotnych chusteczek .
  • Kredki Bambino i zeszyt 16-kartkowy powinny wystarczyć na tę krótką podróż. Polecam też różne zestawy CzuCzu. Są naprawdę fajne!

 

Gdyby Panienka była niemowlęciem, wzięłabym dodatkowo:

 

  • Pieluszki na zmianę oraz woreczki na brudne pieluszki.
  • Pieluszkę flanelową, rzecz wielofunkcyjną. Lekki kocyk, delikatna osłonka na czas karmienia, przytulanka.
  • Podkład do przewijania, jednorazowy lub podszyty folią ręczniczek (miałam coś takiego, warto poszukać, bardzo dobry wynalazek).
  • Chustę. Podróż z wózkiem to moim zdaniem średni pomysł. Wózek to kłopot już na starcie (zepsute schody ruchome na peron, wąskie wejście do pociągu, korytarz, przedział). Mając dziecko w chuście jestesmy w 100% mobilni, wsiadanie do pociągu z bagażem to pestka, a z chusty można potem zrobić hamak.
Zamierzam zabrać do pociągu jakąś kolorową gazetę i liczyć na towarzystwo jakiegoś dziecka w przedziale, co znając talent Panienki do zawierania nowych znajomości zagwarantowałoby mi spokojną lekturę przez pół podróży… W pierwszym pociągu którym wyruszymy, będzie przedział dla „matki z dzieckiem”, a precyzując, przedział dla osób podróżujących z dziećmi do lat 4. Przed rozpoczęciem podróży warto odnaleźć kierownika pociągu i poprosić go o wskazanie miejsca.
Aha, w pociągach Intercity w wagonach Wars rodzice podróżujący z dziećmi mogą bezpłatnie podgrzać posiłek dla dziecka lub skorzystać z wrzątku.
Oby do soboty :)