Nie planowałam porodu w wodzie, ale kiedy położna zaproponowała mi wejście do wanny nie zastanawiałam się nawet przez chwilę. A kiedy zbliżała się II faza i padło pytanie, czy chciałabym urodzić do wody, bez wahania powiedziałam, że tak. Nie wyobrażałam już sobie wyjścia z wanny, było mi tak dobrze.