Lubię chodzić na wystawy do muzeów, wiecie? Nie chodzę na wszystkie, ale staram się odwiedzić najważniejsze. Kiedyś w liceum bywałam na w CSW w każdy darmowy, chyba czwartek, przez cały czas trwania jednej wystawy. To mój rekord, nie do pobicia, bo od skończenia liceum nie mam już tyle wolnego czasu… A teraz jestem mamą i wiem, że muzeum i dzieci to nie są pojęcia wykluczające się.