Hurra, znalazłam nową fajną miejscówkę! Nazywa się Słowo daję – fajnie się nazywa, prawda? I jest to księgarenka z antykwariatem, do której podłączony jest malutki kontuar, maszyna do robienia kawy (espresso za 3 zł!), wybór herbat, ciasteczka, dwa stoliki, wygodna kanapa i kącik do zabawy dla dzieci! Jejku. Ale tam fajnie. Wpadłyśmy z Panienką o 10 rano, zaraz po otwarciu. Ja piłam sobie herbatkę, a młoda buszowała w kulkach. Kącik jest mini, dwójka maluchów i basta. A poza tym Panienka przytrzasnęła sobie palec bramką – no to się musiało wydarzyć,.. Read More