Odwodnienie – masz pewność, że ci nie grozi?

odwodnienie

Często bolała mnie głowa. Po pracy, po południu. Myślałam więc, że to ma związek z pracą przed komputerem, muszę zmienić okulary, może to w tym rzecz. Do uczucia pragnienia już się przyzwyczaiłam i przestałam na nie reagować. Ale oczywiście, pilnowałam, żeby rano po przebudzeniu, wypić szklankę wody. Myślicie, że to wystarcza? No cóż, na tyle, żeby uspokoić sumienie. W czasie pierwszej wizyty u dietetyczki, przy analizie składu ciała dowiedziałam się,.. Read More

Dieta i ja. Odcinek pierwszy

dietetyk dieta

A więc doszło do tego. Przemyślałam wszystko, przeanalizowałam i podjęłam decyzję. Pamiętacie jak napisałam o tym, że zaczęto mnie pytać, czy jestem w ciąży? Wtedy jeszcze sytuacja wydawała mi się do opanowania, a nawet byłam rozbawiona. Choroba, która wpłynęła na mój tryb i styl życia, oraz leki które w związku z nią biorę zaowocowały przyrostem wagi, który przestał już być zabawny. 

Antykoncepcja awaryjna – znowu na receptę?

pigułka po

Oni wiedzą, jak mnie wkurzyć. I chyba nie tylko mnie, bo rozmawiałam dziś z kilkoma koleżankami na ten temat i wszystkie jesteśmy tak samo złe. O co chodzi? O zapowiadany powrót recepty na EllaOne. To jest jeden z dwóch dostępnych na polskim rynku środków antykoncepcyjnych do stosowania awaryjnie. A więc na przykład w sytuacji, gdy masz trójkę dzieci w tym czteromiesięczne niemowlę i właśnie pękła wam prezerwatywa. Albo gdy masz.. Read More

Czego nauczył mnie tydzień z grypą

Tydzień na zwolnieniu – na myśl o poniedziałku w pracy robi mi się ciepło. W związku z tym postarałam się przemyśleć sprawę i już wiem, że ten tydzień chorowania nie był bez sensu. Ba! Ja z tego tygodnia mogę wyciągnąć kilka pożytecznych wniosków i refleksji, którymi się z Wami podzielę. Fajnie, żebyście wiedzieli to wszystko bez konieczności leżenia bez kontaktu ze światem przez 3 dni. 

Domowe obiady w pracy i przedszkolu – jak to ogarnąć?

lunch box jedzenie do pracy

Około 13-14 robię się głodna. Codziennie. To mój czas na obiad w pracy, chwila przerwy od komputera i pracy umysłowej. To czas na obiad w miłym towarzystwie, chwilę rozmowy. Potem z kubkiem świeżo zaparzonej kawy wracam do biurka, z energią na kolejne godziny dnia. Nie ma niczego przyjemniejszego, niż przyniesiony w pudełku obiad zrobiony w domu. Nawet jeśli to najprostszy makaron.    Od czego się zaczęło… Przez cały rok nosiliśmy.. Read More

Czy wegetarianizm jest lepszy?…

dieta wegetarianska

Nie często piszę o diecie, a jeśli już, to zazwyczaj o wegetarianizmie Panienki. To ważny dla mnie temat, dla wielu kontrowersyjny, i stąd silny akcent. Ale Starszak nie jest wegetarianinem. I jego odżywianie też jest dla mnie ważną sprawą. Szczególnie, że wyrósł na słoiczkach i papkach. W przeciwieństwie do BLW-siostry wykazuje większą rezerwę co do nowych smaków. Chociaż z przyjemnością obserwuję z jakim entuzjazmem reaguje na seler naciowy. Je jak.. Read More

Ciepło – zimno

zimno ciepło

Pierwszy raz w tym sezonie założyłam wełnianą czapkę. Jest wielka i w kolorze szalonej fuksji. Widać mnie z daleka. Jestem zadowolona, bo wełna grzeje, jest lekka, miękka i nie niszczy włosów. Zima, chyba mamy zimę. I zimowe spacery z dziećmi.

Postanowienia jesienne.

postanowienia

W zeszłe wakacje, z powodu kontuzji, przerwałam chodzenie na siłownię. Potem nie byłam już w stanie do tego wrócić. A potem chorowałam i efekty są tego takie, że źle reaguję na pewne pytania. W ogóle sporo zaniedbałam, a poza tym to jestem dość zmęczona, o czym pisałam niedawno.  Dziś usypiając Panienkę pomyślałam, że zbliża się koniec roku, warto zacząć szykować jakieś postanowienia noworoczne. Wiecie, tak się zbiorę w sobie, zmobilizuję i.. Read More