Dzieci i Internet. Czego je uczymy?

niebieski wieloryb

W mediach pojawił się nowy temat. Gra o tajemniczym tytule „Niebieski wieloryb” wydała się na tyle groźna, że przestrzegał przed nią Marek Michalski, Rzecznik Praw Dziecka, ostrzeżenie wysłało do szkół również Ministerstwo Edukacji. Wszędzie pojawiło się zdjęcie ręki z wydrapanym, krwawym symbolem – wielorybem. Jedno zdjęcie. To samo. Wszystko wskazuje na to, że jest to kolejna akcja typu rakotwórcza guma Turbo, ale w dobie internetu miała szansę w krótkim czasie.. Read More

Jak chwalić dziecko

pochwały

Jestem dumna z moich dzieci i zachwycona ich osiągnięciami jakieś piętnaście razy dziennie. Ot, taka rodzicielska przypadłość. Ale nie każdy zachwyt, nie każda pochwała mają sens. Nie zawsze pomagamy w ten sposób naszym dzieciom, chociaż bardzo byśmy chcieli. W tym poście nie będę pisała o teorii. Jestem pracującą mamą dwójki dzieci. Zajmę się praktyką.  O tym, jak pochwały wpływają na nasze dzieci możecie przeczytać w poście na blogu W świecie.. Read More

Czy naprawdę musimy to robić?

Sprawa jest delikatna. Łatwo przekroczyć tę cienką granicę między nadopiekuńczością, a po prostu uważnym odpowiadaniem na potrzeby dziecka. Łatwo też, odruchowo, oceniać czyjeś zachowanie w stosunku do dziecka, nie znając zupełnie kontekstu i sytuacji tej rodziny. Więc tu zawsze trzeba uważać, ale…

Pytaki. 100% czułości

Pytaki

O grze „Pytaki” najpierw gdzieś przeczytałam, potem ktoś mi polecił. W końcu, dość spontanicznie, kupiłam. Ładne pudełko, w środku czerwony woreczek, dwie kostki, pionek,  karty, notesik. To gra pozbawiona planszy. Albo inaczej, to gra, której my sami nadajemy kształt. Na naszym stole pojawiło się już więc serce, znaczek ulubionej drużyny piłkarskiej Starszaka, ślimak i słońce. Samo układanie kart z pytaniami jest dla dzieci zabawą. Ale co się dzieje dalej…Cuda, mówię Wam!

Rozkwitać w Rodzicielstwie

Lubię freaków, lubię osoby zakręcone, pozytywne, takie, którym się chce. Taka jest Iza Rutkowska, artystka – aktywistka miejska. Wielki miś, pomniki do zabrania na spacer, albo… kwiat długości kilku metrów. Plac przed ursynowską kawiarnią Słowo Daje zamieni się w Ogród Tysiąca i Jednej Barwy ponieważ pojawi się tam na weekend właśnie taki wielki, kolorowy kwiat. Niezwykły jak wcześniejsze projekty artystki. I inspirujący. 

Reagujesz? #reagujenabicie

Sto lat temu stałam w długiej kolejce do sklepowej przymierzalni. Weszły do niej trzy czarnoskóre dziewczyny i bardzo wesoło mierzyły stroje. Śmiały się, dowcipkowały, wygłupiały. Trwało to dość długo, ale poza marudzeniem „o rany ile to trwa” nikt z kolejki nie komentował. Do momentu, kiedy trzech facetów, na oko trzydziestoletnich, zaczęło o nich mówić. Bardzo głośno i bardzo wulgarnie. To były takie ohydne, rasistowskie i seksistowskie komentarze, od których zrobiło.. Read More

Co mama robi pod stołem?

rodzicielstwo przez zabawę

Znowu wieczór, zmęczenie, płacz. Dużo aktywności na podwórku, przyszła wiosna. Dzień jest dłuższy, więc więcej czasu Panienka spędza na zewnątrz. To jednak pewna zmiana po zimie, więc wieczory bywają trudniejsze. Jak wczoraj, przy kolacji. Rączki oblepione, prośba o umycie rąk. Nagłe nie, wejście pod stół, płacz. Wiem, o co chodzi. Jest zmęczona. Jest rozdrażniona (może coś w przedszkolu?), płacze bardzo głośno. Nie reaguje. Mam do wyboru dwie ścieżki, w tym jedną.. Read More

Próbowałam już wszystkiego. Isabelle Filliozat

Isabelle Filliozat

Nie bardzo mi się podoba polski tytuł tej książki. Trochę mnie uwiera to „próbowałam” – bo odnosi się do matek, a nie do rodziców. Ale jeśli chodzi o wady, to moim zdaniem tyle. A poza tym autorka pisze, że „chłopcy i dziewczynki powinni szanować równość, która wyraża się także w używaniu odpowiedniego rodzaju gramatycznego. (…) język nie jest neutralny, odciska się w naszej nieświadomości i buduje stereotypy.” Zerknęłam na tytuł.. Read More

Jak ukoić płacz

płacz dziecka

To nie będzie wpis z uniwersalnym rozwiązaniem kwestii pt: płacz dziecka. Każda sytuacja jest inna. Ale po raz kolejny utwierdziłam się w przekonaniu, że tylko spokój nas uratuje. I czułość. Bo kiedy nadchodzi płacz…. Czasem wszyscy mają ochotę uciec, prawda?