Dzieci i Internet. Czego je uczymy?

niebieski wieloryb

W mediach pojawił się nowy temat. Gra o tajemniczym tytule „Niebieski wieloryb” wydała się na tyle groźna, że przestrzegał przed nią Marek Michalski, Rzecznik Praw Dziecka, ostrzeżenie wysłało do szkół również Ministerstwo Edukacji. Wszędzie pojawiło się zdjęcie ręki z wydrapanym, krwawym symbolem – wielorybem. Jedno zdjęcie. To samo. Wszystko wskazuje na to, że jest to kolejna akcja typu rakotwórcza guma Turbo, ale w dobie internetu miała szansę w krótkim czasie.. Read More

Wspólne kolędowanie

Za chwilę święta. Na klatce schodowej pachnie kapustą, grzybami i przyprawą korzenną. Ja, z różnych powodów, w tym roku nie przygotowuję niczego. Poza śpiewnikiem. Czuję, że to mój obowiązek. Jeśli chodzi o śpiewanie kolęd – jestem bezwzględna. Musi być.

Biochemia Urody – moje doświadczenia

Biochemia Urody

Pamiętam jak kiedyś umalowałam się na imprezę, po czym mój młodszy Brat zapytał „wychodzisz bez makijażu?”. Dosyć późno zaczęłam używać różu, nie umiem robić kresek eyelinerem i w ogóle jestem trochę na bakier z upiększaniem się. Kosmetyki kolorowe to nie są moje ulubione zabawki. Inaczej sprawa się ma z kosmetykami pielęgnacyjnymi. Z tymi lubię się bardzo. Nie mam co prawda ambicji zostania blogerką kosmetyczną, ale skoro już pisałam o tym,.. Read More

Instagram na straży normalności

Wiecie, jak wygląda tzw perfekcyjna Instamatka? Ma białą kuchnię, pije zielone koktaile, a jej dzieci ubierają się na szaro. Dobra, żartuję. Ale tak na serio, to wiemy wszyscy, że Instagram to zbiór zdjęć przetwarzanych, przefiltrowanych, wystudiowane-spontaniczne pozy, domy zawsze czyste, fałdki na brzuchach schowane i tak dalej. Mimo wszystko, lubię z niego korzystać. Przede wszystkim obserwuję konta związane z muzealnictwem i historią sztuki (polecam Nette Megens i Art Garments), fotografią (na przykład.. Read More

Czy kobieta w ciąży może tańczyć na rurze?

Jakiś czas temu australijska tancerka, występująca pod pseudonimem artystycznym Cleo The Hurricane, stała się gwiazdą prasy plotkarskiej i mniej lub bardziej poważnych magazynów. Cleo tańczy na rurze i to samo w sobie jest już dość ciekawe. Czasem oglądam w sieci filmiki z pole dance i zawsze, ale to zawsze myślę sobie tak: ależ ona jest silna! Ale to nie taniec poruszył internautów i dziennikarzy. To fakt, że Cleo tańczyła będąc.. Read More

Książki za darmo.

Jak mawia mój młodszy Brat: za darmo to boli gardło. I tu się z nim zgadzam, jednak dla uproszczenia przyjmijmy, że książki o których piszę są, owszem, za darmo. Kilka lat temu po raz pierwszy skorzystałam z oferty EU Bookshop czyli internetowej księgarni unijnej. Teraz przypomniał mi o niej wpis na blogu Lea Leo. 

NAC dla dzieci. Internet – moje ulubione miejsca.

NAC archiwum

Internet jest pełen fantastycznych treści, czasem trzeba trochę ich tylko poszukać. Moim ostatnim odkryciem, do wpisania na listę ulubionych miejsc, jest strona NAC dla dzieci. Poznałam ją niedawno, chociaż z zasobów NAC korzystam, głównie dla wiedzy i przyjemności, od dawna. Jeśli ktoś nie kojarzy – NAC to Narodowe Archiwum Cyfrowe. To państwowe archiwum zajmujące się dokumentacją, digitalizacją i udostępnianiem zbiorów audiowizualnych i fotograficznych. Mogłabym godzinami przeglądać ich katalog dostępny na.. Read More

Gala Twórców 2015 – Blog Roku

Gala Twórców Blog Roku

W tym roku zdecydowałam się na wzięcie udziału w konkursie Gala Twórców – Blog Roku. Długo się nad tym zastanawiałam, ale stwierdziłam – zgłaszam! Rok 2015 był dla Koralowej Mamy rokiem zmian. Warto to w ten sposób uczcić, prawda? Ale to nie wszystko.

Co można ukraść?

prawa autorskie

Kradzież ma wiele form. Można jechać bez biletu, można splagiatować pracę, można ukraść torebkę albo ściągnąć muzykę w internecie. Oczywiście powszechnie uważa się, że kradzież jabłka jest bardziej naganna od kradzieży piosenki, chociaż jej twórca wolałby mieć co włożyć do garnka, tak samo jak sadownik. Jest jeszcze inna kradzież – własności intelektualnej. Poszanowanie praw autorskich, szczególnie w internecie, ciągle jest na bardzo niskim poziomie. Jak się ostatnio przekonałam – nawet.. Read More

Nie zdążyłam zostać mamą…

Cholernie dobra jest ta kampania. Albo wymuskany dom, albo dzieci. Albo podróże do Tokio, albo rodzinne szczęście. Bo przecież tak jest, prawda?   Bo w Polsce mając dzieci i płacąc za prywatny żłobek ponad kafla miesięcznie można co najwyżej mieszkać w kawalerce po babci i czekać, aż sytuacja się poprawi i będzie można wziąć kredyt na atrakcyjne mieszkanie godzinę drogi od centrum miasta. I jak już się zapłaci za te.. Read More