Lotte piratka.

Kocham Ronję, córkę zbójnika. Przepadam za Pippi. Te wesołe, samodzielne dziewczynki to wspaniałe bohaterki książek z dzieciństwa. Do ich grona dołączyła nowa koleżanka – Lotte. Lotte piratka. Sama mówi o sobie, że jest dzika. Ma niesamowity, zaraźliwy uśmiech. Mieszka w szałasie, który sama ozdobiła tym, co znalazła w dżungli. Przyjaźni się ze zwierzętami. Jej rodzice mieszkają na farmie, ale ona woli towarzystwo tukana, lwów i małp. Do czasu…    .. Read More

Rodzicielstwo Bliskości – to ma sens!

Śpisz z dzieckiem, karmisz piersią, nosisz je w chuście, reagujesz na płacz. Nie stosujesz kar ani nagród. Pozwalasz na samodzielność. Pokazujesz świat. Dużo przytulasz, ale nie zagłaskujesz. Starasz się nie chwalić bez sensu, nie używać oceniającego języka. Zastanawiasz się, czy to całe rodzicielstwo bliskości ma sens. Bo przecież płacze. Czasami. Złości się i trzaska drzwiami. A nikt w naszym domu w życiu by na coś takiego nie wpadł. Tylko ona… Read More

Bezpieczeństwo dziecka w domu

bezpieczeństwo zabezpieczenie dziecko

Kiedy byłam mała, opiekował się mną doświadczony pediatra, ojciec kilkorga dzieci. Powiedział moim Rodzicom, że najwięcej wypadków z udziałem dzieci ma miejsce wtedy, gdy są pod opieką najbliższych. Czy zwalnia nas to z obowiązku zabezpieczania przestrzeni, pilnowania dzieci? Nie, przeciwnie. Wystarczy chwila przeszukiwania wiadomości, by znaleźć informację o wypadkach dzieci: potrącenie, upadek z balkonu, utonięcie. Wszystko w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Wszystkie dzieci były pod opieką. Co więc się stało?.. Read More

Czy dzieci mogą golić nogi?

depilacja

Zbliża się lato, czas codziennego golenia nóg i nie tylko. Nie będę tego tematu roztrząsała w kontekście dorosłych. Golić, nie golić, depilować nie depilować – decyzja zależy od osoby i jej potrzeb. Co innego, gdy chodzi o dziecko. Dziecko – córkę i jej owłosione nóżki wczesnej nastolatki, może nawet dziesięciolatki. Zanim jednak przejdziemy do tematu właściwego, jakim jest golenie nóg, najpierw musimy doprecyzować pojęcia hirsutyzmu i hipertrichozy. Bo też nie zawsze.. Read More

Ciesz się! Masz z czego…

rodzcielstwo

W jednej z części „Jeżycjady” pojawia się postać małej dziewczynki pukającej do obcych drzwi i oznajmiającej, że przyszła na obiadek. Kojarzycie Aurelię aka Genowefa Sztompke? Otwierający drzwi musieli być dość zaskoczeni. W przeciwieństwie do nas, rodziców, którzy witamy na świecie nasze dzieci. Ich pojawienie się nie jest żadnym zaskoczeniem, mieliśmy kilka ładnych miesięcy na oswojenie się z myślą, że w naszym życiu pojawi się jakaś nowa osoba.

Dzieci i Internet. Czego je uczymy?

niebieski wieloryb

W mediach pojawił się nowy temat. Gra o tajemniczym tytule „Niebieski wieloryb” wydała się na tyle groźna, że przestrzegał przed nią Marek Michalski, Rzecznik Praw Dziecka, ostrzeżenie wysłało do szkół również Ministerstwo Edukacji. Wszędzie pojawiło się zdjęcie ręki z wydrapanym, krwawym symbolem – wielorybem. Jedno zdjęcie. To samo. Wszystko wskazuje na to, że jest to kolejna akcja typu rakotwórcza guma Turbo, ale w dobie internetu miała szansę w krótkim czasie.. Read More

Płacz dziecka

płacz dziecka

Przydarzyło mi się dziś coś dziwnego, chociaż na pierwszy rzut oka sytuacja wyglądała dość zwyczajnie. Otóż kilkuletnia dziewczynka, jakoś w wieku Panienki, jadąca metrem z opiekunem płakała. Ale płakała tak, że gdy wysiadłam na swojej stacji, czułam jak drżą mi ręce.

Macierzyństwo – między lukrem a bagnem

Macierzyństwo. Jakie jest? Mamy do wyboru dwie opcje. Lukrowane, w białych ubraniach, na łące albo dywanie, z uśmiechem na twarzy. Albo depresyjne, z pustką w oczach, szare, z zimną kawą i bałaganem. To są dwie wersje serwowane przez media. Reklamy i seriale versus książki tzw. odczarowujące macierzyństwo. Każda jest tak samo prawdziwa. I każda tak samo fałszywa.    Rzeczywistość Jakie jest moje macierzyństwo? Normalne.Czego się spodziewałam? Właśnie tego. Że będzie.. Read More

Jak chwalić dziecko

pochwały

Jestem dumna z moich dzieci i zachwycona ich osiągnięciami jakieś piętnaście razy dziennie. Ot, taka rodzicielska przypadłość. Ale nie każdy zachwyt, nie każda pochwała mają sens. Nie zawsze pomagamy w ten sposób naszym dzieciom, chociaż bardzo byśmy chcieli. W tym poście nie będę pisała o teorii. Jestem pracującą mamą dwójki dzieci. Zajmę się praktyką.  O tym, jak pochwały wpływają na nasze dzieci możecie przeczytać w poście na blogu W świecie.. Read More

Czy wegetarianizm jest lepszy?…

dieta wegetarianska

Nie często piszę o diecie, a jeśli już, to zazwyczaj o wegetarianizmie Panienki. To ważny dla mnie temat, dla wielu kontrowersyjny, i stąd silny akcent. Ale Starszak nie jest wegetarianinem. I jego odżywianie też jest dla mnie ważną sprawą. Szczególnie, że wyrósł na słoiczkach i papkach. W przeciwieństwie do BLW-siostry wykazuje większą rezerwę co do nowych smaków. Chociaż z przyjemnością obserwuję z jakim entuzjazmem reaguje na seler naciowy. Je jak.. Read More