Szorty dla dziewczynek

szorty

Oto bobas. Bobas jest słodki i ma dołeczki. Bobas jest bobasem. Bobasa można ubrać albo w ogrodniczki z miękkiego jeansu, albo w falbaniasty romper w pastelowym różu.  Oto dzieciak. Ma wystające kolana, brudną szyję, dwie szczerby na dole i wielkie jedynki. Na łokciu siniaka, świeżego, prosto z placu zabaw. Mocno przytula, głośno się śmieje, najbardziej na świecie kocha mamę, tatę i keczup. Gdy jest dziewczynką, to w letnie dni nosi.. Read More

Nie chcę być wzorem dla dziecka

dzieci

„Jak dorosnę, chcę być jak mama”. „Jak będę duży, będę taki jak mój tata!” Czy świat oferuje nam coś przyjemniejszego niż usłyszenie takich słów wypowiadanych przez własne dzieci? Otóż może i tak, ale to jest na pewno w czołówce. Myślisz sobie „jestem wzorem dla dziecka” i od razu robi się lepiej. Przynajmniej na chwilę. Bo potem może przyjść refleksja.  Czy na pewno chcę być wzorem dla dziecka? Ja?

Reaguj, wychowuj, zwalczaj język nienawiści

język nienawiści

Raz na jakiś czas korzystam na Facebooku z funkcji „zgłoś” w stosunku do komentarzy, stron czy postów. Zgłaszam komentarze rasistowskie, zgłaszam zawierające język nienawiści. Facebook je sprawdza i czasem podejmuje decyzję, żeby nie usuwać. Wtedy zgłaszam raz jeszcze, uparta jestem. Ostatnio wystarczył jeden raz, Facebook od razu zgodził się ze mną, że komentarz zawierający słowo „ciapaty” należy usunąć. Szkoda, że był komentarzem matki. Blogerki parentingowej, dodam.    Czym skorupka za.. Read More

Mleczaki i sposób na spokojne wizyty u dentysty

mleczaki

Nie boję się dentysty, chociaż na fotelu zanim pokażę zęby, proszę o znieczulenie. Mam złe doświadczenia i wolę rodzić i mieć robione tatuaże, niż przeżyć borowanie bez zdrętwiałej twarzy. Tak mam, chociaż gdy miałam 20 lat dentystka wołała drugą, żeby pokazać idealne zęby bez plomby. Dziś już jest inaczej, a swoje karty u stomatologa mają założone też moje dzieci. Jasna sprawa.   Mleczaki Jest rzeczą oczywistą, że w całym tym.. Read More

„Złodziej kanapek” czyli idź ukręć majonez

złodziej kanapek

Dla moich dzieci dyskretne logo w kształcie liska to już znak jakości. Nie pytają „co to”, „dla kogo”. Wiadomo – jeśli to książka wydawnictwa Polarny Lis, to znaczy że będzie dobrze. Tym razem myślałam, że przyniosłam do domu książkę dla Panienki. Położyłam ją na stole i już za chwilę usłyszałam pierwszy chichot. To Starszak. Jadł kanapkę i czytał „Złodzieja kanapek”. Nie żartuję. Serio. Potem było jeszcze lepiej. Wzięłam książkę i.. Read More

Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek

„Postanowiłam, że będę pracować w muzeum i będę wykopywać dinozaury!” oznajmiła dziś dziarsko Panienka. Uśmiechnęłam się do siebie. Ciekawa jestem, jaki pomysł na przyszłość usłyszę jutro. Kim zechce być moja sześcioletnia córka, która może przecież być kim chce? Te dinozaurowe marzenia to efekt lektury na dobranoc. Odkrywamy wspólnie książkę, o której myślę, że to wielka szkoda, że nie pojawiła się 25 lat temu, gdy byłam małą dziewczynką. Ależ ja bym.. Read More

Samodzielność. Czy pozwolisz na nią dziecku?

Miałam może dziesięć lat. Dwanaście najwyżej. Stanęliśmy w wielojęzycznym tłumie, ja ściskałam w ręku wydrukowaną kartę pokładową. Przed sobą miałam perfumerie i sklep z zabawkami. Wyrywałam się do nich, ale zatrzymał mnie spokojny głos. „Za kilka lat będziesz już sama latać, więc poczekaj, coś ci wytłumaczę.” Wysłuchałam spokojnie tych kilku zdań i pobiegłam do wielobarwnego świata strefy bezcłowej. Nie wiedziałam, że porady jakie usłyszałam zapadną mi tak głęboko w sercu. .. Read More

Co możemy zrobić, by nasze dzieci były bezpieczne. Po akcji #metoo

#metoo

Akcja #metoo bardzo mnie poruszyła. Nie tylko dlatego, że sama opublikowałam taki status na facebooku. Również dlatego, że im bardziej myślałam, tym więcej sytuacji mi się przypominało. Sytuacji wsadzonych w głębiny podświadomości, zapomnianych, zamiecionych pod łóżko. Poruszyło mnie też to, że praktycznie każda z moich koleżanek opublikowała ten status. I cieszę się, bo widziałam ile dyskusji to wywołało. Ile rozmów, również z kolegami. Jeśli kilku uświadomiło sobie, w czym rzecz,.. Read More

Pieluszki Muumi Baby – naturalny wybór

Jednym z moich ulubionych literackich ojców jest Mattis, herszt zbójników. Trochę nieokrzesany, dziki i groźny. Najgroźniejszy był wtedy, gdy chodziło o bezpieczeństwo jego córki, Ronji. Wiecie, to był taki typ niedźwiedzia. Dla córki jego ramiona były jak schron, chociaż jeśli czytaliście książkę to wiecie, że był moment, w którym nie chciał znać Ronji. Ale to też wynikało z jego miłości, wielkiej i nieokiełznanej jak on sam. Inny ojciec, bohater kolejnego.. Read More

A jak u ciebie, grobing zaliczony?

grobing

Najpierw był stary, dobry clubbing. Potem shopping, w wersji szoping niedzielny rzecz jasna. Potem przyszedł czas na buwing. Nowy gmach biblioteki wręcz kusi, by spędzać w nim całe dnie, nie tylko na nauce. Od kilku lat w okolicach 1 listopada pojawia się słowo grobing. Sprawdziłam stronę Obserwatorium Językowego UW i dowiedziałam się, że zarejestrowano je w 2014 roku. A więc przed chwilą. Jest tam również definicja: pot., żart. lub dezapr. „tłumne.. Read More