16w1d

„Zaokrągliłaś się na buzi”, „troszkę nabierasz ciała” i tym podobne komplemenciki. Czy ktokolwiek powiedziałby coś takiego kobiecie nie będącej w ciąży? Wątpię… Wiem, że nabieram ciała, a raczej wiem ile przytyłam – ważę się co drugi dzień. Nie dlatego, że panicznie boję się przytyć za dużo, po prostu lubię wiedzieć. Nie mam obsesji na punkcie tego, żeby w tej ciąży nie przytyć więcej niż 10-12 kg. Lata mi to. Wiem.. Read More

15w2d

Pod moim sercem poruszenie! Czekałam, przemawiałam czule, zostałam wysłuchana. Dziecię dało znaki. Na razie nieśmiałe, niewyczuwalne dla otoczenia, nieprzewidywalne. Dla mnie samej z początku zastanawiające – to już? Mam już pewność. Najmilej mi było na imprezie sobotniej. Grała muzyka, goście bawili się i pili. Ja siedziałam z boku na ławeczce, obserwowałam znajomych z sympatią, popijałam herbatę i trzymałam rękę na brzuchu. Maluszek pukał delikatnie z prawej strony – od strony.. Read More

14w5d

Nie śpię. Przynajmniej w nocy. Wiercę się do trzeciej nad ranem i szlag mnie trafia. Jakby jeszcze Junior dawał znaki to miałabym jakąś rozrywkę. A tak to głównie jestem głodna. Ale ile można jeść? Irytuje mnie ta bezsenność. Hej, Junior, odezwij się! Halo tu mama! Błyskotliwa myśl ciążowa nr 3: W ciąży zachowana jest równowaga: na początku chcesz spać ciągle, a potem dopada cię bezsenność.

14w3d

Powoli rozważamy co i jak zmienimy w naszej małej domowej przestrzeni, gdy pojawi się Junior. Wyznaczyliśmy miejsce na łóżeczko. Mamy już łóżeczko – oddane na użytek małej Nince łóżeczko Synka wróci do nas po kilku latach. Wanienka gdzieś przepadła, ale i tak nie mielibyśmy na nią miejsca. Skusimy się na FlexiBath – rzecz tak ładną i praktyczną, że aż żal nie skorzystać. A wyprawka? Szukam list, porównuję, rozważam. Nie wyrobimy.. Read More

14w

„Poczęcie może zaistnieć tylko w dniu jajeczkowania. Czy można je odczytać, poznać ten dzień? Oczywiście! Absolutnie nie mogę zrozumieć, dlaczego tak trudno jest przekonać lekarzy położników o potrzebie liczenia czasu trwania ciąży właśnie od tego dnia, jeśli kobieta zna swój cykl płodności, jeśli zna datę poczęcia. Termin porodu powinien być obliczany od dnia jajeczkowania. Zmniejszyłaby się wówczas ilość porodów indukowanych z powodu „przeterminowania”, a w związku z tym zmniejszyłaby się.. Read More

13w6d

Wspominam pierwszy poród. Co raz częściej. Rodziłam nie w ty szpitalu, który sobie upatrzyłam. W pierwszym okazało się, że nie ma łóżek, chyba, że na korytarzu. Grzecznie podziękowałam i z cieknącymi wodami pojechałam do następnego. Tam, o 4 nad ranem, poczułam się jak intruz. Zaspana pielęgniarka i gburowaty lekarz powitali mnie na izbie przyjęć, a ja nagle poczułam strach i cóż, nieodwracalność procesu, który się rozpoczął. Zaprowadzona do sali zostałam.. Read More

12w6d

Bolą mnie plery. Bolą i męczą. W żadnej pozycji nie jest mi wygodnie. Jakiś miesiąc temu przywiozłam z domu rodzinnego dwa worki z ubrankami Synka z czasów wczesnej młodości. Nie dlatego, żebym już wtedy chciała szykować wyprawkę dla Juniora, ale Mutti robiła porządki w piwnicy i kazała mi wszystko co moje zabrać precz. Wypakowałam wtedy te ubranka, skrzywiłam się i wrzuciłam na pawlacz. Dziś pomyślałam, a co mi tam, wyjmę.. Read More

wuef

W pierwszej ciąży ćwiczyłam do 6 miesiąca. Potem wylądowałam w szpitalu i już do końca ciąży nie wolno mi było zajmować się takimi fanaberiami. Teraz muszę się zastanowić nad tym, co by tu zrobić, żeby coś robić. Na razie zaczęliśmy całą rodziną chodzić na pływalnię, raz w tygodniu. Jest super, Synek oswaja się z wodą a my się ruszamy. Chociaż nie da się ukryć, że moja kondycja przeszła jakiś czas.. Read More

11w2d

Zgodnie z najnowszymi doniesieniami termin porodu przypada na 22 marca. Wiadomo, że nie urodzę wtedy, ale mam nadzieję, że uda mi się być na wszystkich zjazdach… Wczorajsze badanie USG dostarczyło mi wiele radości. Poprzednim razem nie miałam możliwości tak dokładnego oglądania dziecka, czy sprzęt inny czy technika – nie wiem. Grunt, że wczoraj zobaczyłam CZŁOWIEKA. Proporcjonalnego człowieczka machającego rączkami i nóżkami, wyglądającego na całkiem żwawe maleństwo – niewiele ponad 4.. Read More

da się

Da się zapomnieć o ciąży. Na przykład kiedy Syna boli ząb i po dwóch nieprzespanych nocach pędzimy do dentysty. Syn spuchł niemożliwie, a lekarz podjął za nas męską decyzję „rwiemy!”. Zapłakane, zapuchnięte i krwawiące dziecko absorbuje na tyle, że cały dzień nie myślałam o Przybyszu. Dopiero wieczorem, kiedy Syn zasnął (nareszcie!) a ja usiadłam spokojnie, przypomniałam sobie, że muszę łyknąć tabletki i odpocząć trochę. Brzuch kłuje, czas zająć się drugim.. Read More