Usypianie dziecka – dlaczego znowu to robię?

usypianie

Godziny przy łóżeczku. Godziny z dzieckiem przy piersi. Długie, niemiłosiernie długie kwadranse z malcem na rękach. Noszonym, kołysanym, bujanym, głaskanym. Wspinanie się na szczyty uważności przy odkładaniu pozornie tylko śpiącego dziecka do łóżeczka. Dziecka, które materacyk parzył. Gimnastyka przy wstawaniu, gdy maluch zasnął przy piersi. Oddech wstrzymywany na dłużej, niż potrafią to bezdzietni i kocie ruchy, by łóżko nie zaskrzypiało przy wstawaniu. Stawianie stóp na tych miejscach na podłodze, gdzie.. Read More

Reaguj, wychowuj, zwalczaj język nienawiści

język nienawiści

Raz na jakiś czas korzystam na Facebooku z funkcji „zgłoś” w stosunku do komentarzy, stron czy postów. Zgłaszam komentarze rasistowskie, zgłaszam zawierające język nienawiści. Facebook je sprawdza i czasem podejmuje decyzję, żeby nie usuwać. Wtedy zgłaszam raz jeszcze, uparta jestem. Ostatnio wystarczył jeden raz, Facebook od razu zgodził się ze mną, że komentarz zawierający słowo „ciapaty” należy usunąć. Szkoda, że był komentarzem matki. Blogerki parentingowej, dodam.    Czym skorupka za.. Read More

Mleczaki i sposób na spokojne wizyty u dentysty

mleczaki

Nie boję się dentysty, chociaż na fotelu zanim pokażę zęby, proszę o znieczulenie. Mam złe doświadczenia i wolę rodzić i mieć robione tatuaże, niż przeżyć borowanie bez zdrętwiałej twarzy. Tak mam, chociaż gdy miałam 20 lat dentystka wołała drugą, żeby pokazać idealne zęby bez plomby. Dziś już jest inaczej, a swoje karty u stomatologa mają założone też moje dzieci. Jasna sprawa.   Mleczaki Jest rzeczą oczywistą, że w całym tym.. Read More

Czarny piątek

czarny piątek

Mojej koleżance bardzo długo odmawiano skierowania na badania prenatalne. To była jej pierwsza ciąża, a ona miała skończone 35 lat. Bała się. Lekarze nie widzieli potrzeby, a ona chciała mieć pewność. Jej – i innym kobietom – nie chodziło o pewność, czy jest zdrowe. Jej chodziło o pewność, że wie, na czym stoi.    Wiedza Gdy badania wskazują, że urodzi się chore dziecko, można zacząć działać. Przygotować się fizycznie, psychicznie,.. Read More

„Złodziej kanapek” czyli idź ukręć majonez

złodziej kanapek

Dla moich dzieci dyskretne logo w kształcie liska to już znak jakości. Nie pytają „co to”, „dla kogo”. Wiadomo – jeśli to książka wydawnictwa Polarny Lis, to znaczy że będzie dobrze. Tym razem myślałam, że przyniosłam do domu książkę dla Panienki. Położyłam ją na stole i już za chwilę usłyszałam pierwszy chichot. To Starszak. Jadł kanapkę i czytał „Złodzieja kanapek”. Nie żartuję. Serio. Potem było jeszcze lepiej. Wzięłam książkę i.. Read More

Dom pod miastem czy mieszkanie w mieście?

w bloku

Jestem dziewczyną z bloku i już jako dzieciak biegałam po schodach do sąsiadów po cukier. I moje dzieci też przez większość życia mieszkają w wielkiej płycie, chociaż gdy urodziła się Panienka, mieszkaliśmy w podmiejskim domu. Różnica? Ogromna. Gdzie mieszka się z dziećmi lepiej? W domu z ogrodem pod miastem czy na wielkomiejskim blokowisku?    Dom – wady i zalety Zacznijmy od zalet, ok? Mieszkanie w domu pod miastem, z ogrodem,.. Read More

Zrobiłam dobry uczynek

ciało

Leżałam na ziemi i machałam ramionami. Bolało. Barki mnie bolały. Wokół leżeli inni ludzie i robili to samo. Jak ryby wyrzucone na brzeg, albo szaleńcy, którym wydaje się, że są w basenie, chociaż jest sucho. Machałam tymi rękami i myślałam „dziewczyno, dlaczego tak późno?”.

Kiszone buraki – prosty przepis dla nowicjuszy

buraki kiszone

Wytłumaczcie mi proszę, dlaczego w kraju bigosu, żurku i ogórków kwaszonych kiszenie buraków nie jest popularne? Buraki są tanie, dostępne, i tak zdrowe, że zdecydowanie należy im się miano polskich superfoods. A w wersji kiszonej to po prostu petarda. Sok z kiszonych buraków ma winno-wytrawny smak, głęboki i piękny kolor i z przyjemnością sięgam po niego co kilka dni. No dobrze, ale skąd się bierze kiszone buraki?  …ze słoika! Kiszone.. Read More