byle do wiosny

Kilka dni temu odkryłam, że Panience przebiła się górna dwójka. Dziś zauważyłam dolne dwójki. Ząbkowanie po całości, trzy nowe zęby na raz. To wiele, wiele wyjaśnia… Może znowu odzyskam wieczory? :) Tymczasem złożyliśmy jeździk, który Panienka dostała od swojego starszego kolegi. Urządzenie wzbudza w niej entuzjazm, bo gra i śpiewa. Wzbudza też mój entuzjazm, bo mogę umieścić dziecinę w aucie, zawieźć do łazienki i na przykład spokojnie zająć się malowaniem.. Read More

taaaka duża!

Panienka nie ustaje w rozwoju. Jako dziewięciomiesięczne niemowlę posiada już umiejętności, które świetnie nadają się do zabawiania dorosłych. To naprawdę dość śmieszne – grupa poważnych ludzi wpatruje się w dziecinkę bijącą sobie brawo i wszyscy mają miny cokolwiek niepoważne.

am am

Moja córka lubi jeść. Moja córka cała się trzęsie na widok jedzenia. Cóż było zrobić. Nie czekałam na moment, kiedy sama usiądzie, wykorzystałam moment, kiedy panienka posadzona w krzesełku była w stanie utrzymać pozycję kulturalną. Ona je. To znaczy wygląda, że je, bo ja jej nie karmię, tylko jej daję jedzenie. Po-daję. Kładę jej na blacie krzesełka różne fajne (w moim mniemaniu) produkty i patrzę na efekty. Mała się bawi,.. Read More

podróże

Królewna natrzaskała już ponad 2 tys kilometrów. Czasami się zastanawiam, czy nie przesadziliśmy jadąc z nią pociągiem (polskim, syfiastym pociągiem) kiedy miała miesiąc. Kiedy miała dwa miesiące pojechaliśmy z nią w 5 godzinną podróż koleją. Razy dwa. Ciągle coś, ciągle gdzieś, nosi nas. Hitem była podróż nad morze pociągiem „Słonecznym”. Około 8 godzin w przedziale rowerowym, z dwójką dzieci. To musiało się tak skończyć… I wiecie co? Było super. Jak.. Read More