Aleksandra

Pracująca mama dwójki dzieci. Zawsze w biegu, ciągle się czegoś uczę!

Czy twój syn wie, że masz okres?

Jedną z moich ulubionych chwil w ciągu dnia jest ten moment, gdy po powrocie z pracy, przebrana w strój domowy kładę się na kanapie i mówię „teraz mam kwadrans spokoju, można się przytulać, nie należy oczekiwać, że zrobię cokolwiek innego”. Dzieci już się przyzwyczaiły i komunikują swoje potrzeby po ustawowym kwadransie. Jest super. Czasami jednak kwadrans się przedłuża, bo mam okres i mój organizm domaga się leżenia pod kocem. Wtedy,.. Read More

Trening Jacobsona – gdy stres czujesz w mięśniach

Kiedy szłam na masaż spodziewałam się świeczek, ciepełka i relaksu. Dostałam ból. Okazało się, że moje mięśnie, szczególnie w okolicach karku, są tak spięte i twarde, że przy najlżejszym nacisku wręcz syczałam z bólu. Sprawne i silne dłonie masażysty poradziły sobie z tym, ale uświadomiłam sobie, jak wiele napięć codziennego dnia kumuluje się w ciele. A potem poznałam Trening Jacobsona i chociaż w przeciwieństwie do innych treningów nie wymaga specjalnego.. Read More

Przemoc domowa – to nie wina ofiary

Jej pierwsza ciąża była trudna, ale nie dlatego, że coś było nie tak ze zdrowiem. Owszem, tydzień spędziła na oddziale patologii ciąży, ale to były tylko przedwczesne skurcze i lekarze szybko sobie z nimi poradzili. Z innymi kobietami w ciąży łączyła ją niepewność i myśli o przyszłości. Ale w jej przypadku dotyczyło to często najbliższej przyszłości, na przykład wieczoru. W pewnym momencie zaczęła zaznaczać krzyżykiem dni, kiedy TO się działo… Read More

5 powodów dla których zaczniesz wywoływać zdjęcia

Mała, obrażona dziewczynka. Ma kolorową czapeczkę, plecaczek i oskarżycielski wzrok skierowany prosto w obiektyw. Nie wiem, czy działa moja pamięć, czy raczej opowieści, ale wiem, dlaczego byłam wtedy taka zła. Nie chciałam schodzić z tego głupiego Kasprowego Wierchu. Byłam zmęczona i miałam dość. Co to w ogóle za frajda, schodzić z jakiejś góry. Oglądam to zdjęcie i dziś jestem wdzięczna rodzicom za to, że wywołali tę fotografię. Rodzinne wyjazdy w.. Read More

Wspólny pokój rodzeństwa

Ręka w górę, kto spał z bratem lub siostrą w jednym pokoju. Jesteście tu? Świetnie. Osobom, które chociaż raz narysowały lub ułożyły z paska linię na ziemi oznaczającą strefę nie-wolno-ci-tu-wchodzić przybijam piątkę. Też mieszkałam w pokoju z rodzeństwem, a dokładnie ze swoim młodszym bratem. Pamiętam walki o sprzątanie… Mieliśmy wspólny pokój przez lata, do momentu, kiedy w okolicach czwartej klasy nie wywędrowałam do własnego. I wiecie co? Ten czas w.. Read More

Prywatność dzieci w Internecie

Przeczytałam na Facebooku pytanie o usuwanie zdjęć z byłym chłopakiem po rozstaniu. Zaśmiałam się, bo jestem z tym samych chłopakiem dużej, niż mam konto na fejsie. Mój kontakt z czymś w rodzaju social media zaczął się jeszcze wcześniej, gdy korzystałam z Łączki Telezajączka. Sam fakt, że wiem co to jest powoduje, że czuję się trochę mniej młoda… Ale co w tym wszystkim robi wrażenie, to tempo zmian. Gdy byłam dzieckiem,.. Read More

Noszenie dziecka przodem do świata – hot or not?

Najlepiej podsumował to wszystko Ojciec Dzieciom mówiąc: „jak się nosi przodem do siebie, to to dziecko tak idealnie pasuje”. Wiecie, o co chodzi? To są pasujące puzzle. Maluch wtulony w pierś, łypiący okiem, rozglądający się lub uśpiony. Gdy bierzemy dziecko na ręce, w sposób naturalny układamy je przodem do siebie. Czasem, gdy jest starsze, nosimy je przodem do świata, żeby sobie popatrzyło, żeby miało odmianę. Ale nie trwa to długo.. Read More

Bułgaria – wakacje w rytmie slow

Złote Piaski i Słoneczny Brzeg. Te dwie nazwy pojawiają się zawsze, gdy ktoś wspomni o wakacjach w Bułgarii. Nam myśl o bułgarskim urlopie zaświtała pod koniec stycznia. Chcieliśmy pojechać gdzieś, gdzie będzie naprawdę ciepło i przy okazji interesująco. Bułgaria wydała nam się fajnym pomysłem, ale wiedzieliśmy, że na pewno nie chcemy ani do Złotych Piasków, ani do Słonecznego Brzegu. Czyli żadnej turystycznej masówki. To nie dla nas. Obydwie miejscowości powstały.. Read More

Co mi dały wakacje z rodziną

Spędziliśmy ze sobą dwa tygodnie, bez przerwy, razem. Tak, to wpłynęło na nasze relacje. Tak, to były bardzo intensywne dwa tygodnie. Byłam zaskoczona tym, co się stało. Wiecie, wakacje z rodziną to nie rurki z kremem.   Wspólny czas Te wakacje zaczęłam planować zimą. W połowie lipca uświadomiłam sobie, że nasz wspólny wyjazd już za chwilę. I dotarło do mnie, że to pierwszy od kilku lat tak długi urlop spędzany.. Read More