Finansowa socjalizacja maluchów to proces długotrwały i wymagający niemałego zaangażowania ze strony rodziców. Liczenie w tej kwestii na szkołę lub samodzielne zgłębienie tematu przez dziecko może okazać się nie najlepszym pomysłem. Finansowa edukacja dziecka powinna rozpocząć się bowiem w wieku zaledwie kilku lat, a więc przed rozpoczęciem edukacji szkolnej i trwać znacznie dłużej aniżeli do osiągnięcia przezeń pełnoletniości. By dziecko wkroczyło w dorosłość z ponadprzeciętną świadomością finansową, warto podzielić jego edukację na etapy, na każdym kroku dawać dziecku dobry przykład i zaspokajać jego ciekawość na każdej płaszczyźnie.  

Dlaczego warto zająć się edukacją finansową dziecka?

Badania wskazują, że poziom świadomości finansowej młodych Polaków pozostaje na bardzo niskim poziomie i charakteryzuje się dużym zróżnicowaniem. Dojrzały stosunek do zarządzania własnym budżetem cechuje zdecydowaną mniejszość młodych. Wyniki płynące z projektu badawczego zrealizowanego przez Stowarzyszenie Program Wsparcia Zadłużonych we współpracy z Rejestrem Dłużników BIG InfoMonitor jasno wskazują, że dla co ósmego 18-24 latka regularna spłata kredytu jest kłopotliwa. Lekceważące podejście do finansów skutkuje również znacznymi długami pozakredytowymi – zaległościami w regulowaniu rachunków za telefon, alimenty, mandaty itp.

Brak świadomości zagrożenia związanego z życiem na kredyt, nieumiejętne zarządzanie domowym budżetem, zawieranie niekorzystnych umów kredytowych oraz niewielka wiedza na temat finansów to podstawowe problemy i błędy młodego pokolenia. Powodami takiego stanu rzeczy są m. in.: zaniedbana w młodości edukacja finansowa, uleganie konsumpcyjnemu stylowi życia, a także powielanie błędów poprzednich pokoleń.

 

6 etapów edukacji finansowej dzieci

Chcąc uchronić dziecko przed lekkomyślnym i nadmiernym zadłużaniem się, podpisywaniem niekorzystnych umów kredytowych, a także nieumiejętnym zarządzaniem posiadanymi środkami, warto o edukacji finansowej dziecka pomyśleć jak najwcześniej. Do sześciu podstawowych etapów finansowej socjalizacji zalicza się:

 

1. Odróżnianie pieniędzy od innych przedmiotów

Kontakt malucha ze światem finansów inicjowany jest stosunkowo wcześnie. Od najmłodszych lat dziecko ma bowiem kontakt z pieniędzmi – zarówno z tymi otrzymywanymi od członków rodziny, jak i znalezionymi w domu. Mając na uwadze powyższe, warto możliwie najwcześniej nauczyć malucha odróżniać pieniądze od innych przedmiotów.

 

2. Nauka liczenia

Nabycie umiejętności liczenia to niezwykle ważny element rozwoju malucha, gdyż pozwala na naukę nominałów pojawiających się na monetach i banknotach i tym samym na przeliczanie ich wartości. By maluch zyskał biegłość w tym obszarze, warto zainteresować go codziennymi zakupami, porównywaniem cen, wspólnym planowaniem wydatków czy też przeliczaniem pieniędzy zgromadzonych w skarbonce.  

 

3. Ile warte są pieniądze?

Znajomość nominałów oraz umiejętność ich przeliczania to jedno, zaś wartość pieniądza to drugie. Zdecydowanie najłatwiej świadomość taką zyskać podczas zakupów. Przyznanie dziecku kieszonkowego oraz pozostawienie względnej swobody w zakresie wydatkowania otrzymanych środków z pewnością szybko uzmysłowi maluchowi na jakie wydatki pozwala posiadana kwota. To również dobry moment na pierwsze doświadczenia w zakresie zarabiania. Powiązanie pieniędzy z pracą zmotywuje dziecko do nieco innego spojrzenia na pieniądze i ich wartość.

 

4. Potrzeby i zachcianki

Posiadanie własnych pieniędzy to nie tylko satysfakcja, ale również odpowiedzialność. Ograniczone zasoby zmuszają do rozsądnego zarządzania budżetem, a więc nauczenia się odróżniania potrzeb od zachcianek. Socjalizacja finansowa w tym zakresie wymaga od rodziców dużej dawki stanowczości. Uleganie maluchowi i „dokładanie się” do kolejnych wydatków czy też nieustanne zwiększanie kwoty kieszonkowego nie będzie zbyt pedagogicznym zagraniem. Jako że nauka na własnych błędach przynosi najlepsze efekty, asertywna postawa rodzica w przypadku wnioskowania przez malucha o dodatkowe środki będzie najrozsądniejszym wyjściem.  

 

5.Oszczędzanie

Uważne gospodarowanie posiadanymi pieniędzmi prowadzi w pewnym momencie do wygenerowania pewnych nadwyżek. Jak nauczyć dziecko oszczędzania? Początkowo warto wykorzystać do tego celu skarbonkę, zaś na późniejszym etapie rozwoju zainteresować malucha produktami bankowymi dla nieletnich – np. rachunkami oszczędnościowo-rozliczeniowymi. Otwartość rodzica w kwestii domowych finansów oraz dawanie na każdym kroku dobrego przykładu to zachowania, które również wspierają wpajanie dziecku właściwych wartości i uzmysławiają, że oszczędności nie tylko pozwalają spełniać większe marzenia, ale też zapewniają poczucie bezpieczeństwa.

 

6. Inwestowanie

Jednym z ostatnich etapów finansowej socjalizacji jest niewątpliwie nauka inwestowania. Dlaczego ostatnim? Gdyż stanowi pochodną wszystkich poprzedzających etapów. Wymaga dużej świadomości finansowej, a także posiadania oszczędności (tzw. poduszki bezpieczeństwa). Inwestowanie podobnie jak zaciąganie kredytów wiąże się z ryzykiem, stąd lekcja o inwestowaniu powinna być połączona z lekcją o ryzyku związanym z podejmowaniem różnych decyzji natury finansowej. Świetnym wsparciem dydaktycznym będą niewątpliwie przykłady bazujące na strategii rodziców, jak również ekonomiczne gry planszowe czy komputerowe.

 

 

Autorem wpisu gościnnego jest Jakub Górecki, redaktor i ekonomista bloga o finansach MySaver