Ziołowe napary czyli co łączy pokrzywę z lawendą

zioła

Zielarka ze mnie żadna, na łące rozpoznaję tylko rumianek, koniczynę i babkę, ale w mojej szafce kuchennej zamiast wyboru herbat smakowych mam kolekcję ziół do zaparzania. Pisząc te słowa popijam napar z pokrzywy, lekko słodki, łagodny w smaku. Nie kojarzycie pokrzywy z delikatnością? Błąd!

 

Dlaczego piję zioła?

Kawa i herbata są fajne, ale picie ich w nadmiarze fajne już nie jest. Wypłukują żelazo i inne cenne składniki, uzależniają, a kawa pita w nadmiarze po prostu przestaje działać pobudzająco. O tym, że pić trzeba pisałam ostatnio, a teraz napiszę po jakie zioła sięgam. Czasem mam ochotę na coś ciepłego lub po prostu coś innego niż woda, soków raczej nie piję, a ziołowe napary mają też po prostu wiele zalet. W ciąży piłam codziennie wieczorem napar z pokrzywy, do którego dodawałam lawendę. Bardzo mi to połączenie smakowało, ale chodziło mi też o działanie. Pokrzywa jako źródło żelaza miała zapobiec anemii, co świetnie mi się udało. A lawenda ze swoim cudownym aromatem działała kojąco i ułatwiała zasypianie. 

Od niedawna piję czystek chwalony za swoje działanie na układ odpornościowy. Ja odkryłam jedną rzecz. Gdy byłam chora czystek był jedynym naparem który byłam w stanie pić. Czułam, jak z każdym łykiem moje gardło czuje się lepiej. Napar działał jak balsam, to było bardzo przyjemne i jednocześnie bardzo zaskakujące. Bardzo lubię też werbenę, która poza tym, że ma bardzo dobry smak, działa uspokajająco, i łagodzi bóle głowy. Latem sięgam po yerba mate, której napar działa pobudzająco i orzeźwiająco. Moja tykwa już czeka na cieplejsze dni!

 

Zioła dla kobiet

Od zarania dziejów kobiety korzystały z ziół, poznawały ich działanie, zbierały je, suszyły. Zielarki, wiedźmy, szeptuchy, ale też po prostu zwykłe, wiejskie babki. My możemy używać dziś ziół korzystając z tradycyjnej wiedzy ale i wyników badań.

Niektóre zioła idealnie nadają się dla kobiet, na przykład przy bolesnym lub obfitym miesiączkowaniu. O pokrzywie już wspomniałam. Inne zioła to melisa i rumianek, pomagające na silne skurcze. Krwawnik znany jest przede wszystkim ze swojego działania na obfite krwawienia miesiączkowe.

 

Zioła w ciąży

Kobieta w ciąży powinna zwracać uwagę na to, co je i pije. Również w przypadku ziół, które miewają naprawdę silne działanie i niektóre z nich w ciąży są niewskazane. Tak więc zanim zaparzy się ulubiony napar, trzeba skonsultować się z farmaceutą lub lekarzem prowadzącym. W ciąży nie powinno się pić np. wspomnianego wcześniej krwawnika, ale też dziurawca czy szałwii. Bezpieczne są za to rumianek, melisa i pokrzywa. Ale tu też zwracam uwagę, warto się najpierw konsultować. 

 

Zioła dla matki karmiącej

Wszyscy znamy herbatki ziołowe dla mam karmiących, pobudzające laktacje. I rzeczywiście, niektóre zioła mogą wspierać laktację, jak na przykład anyż czy melisa ale niektórych należy unikać, ponieważ mogą wpływać na produkcję pokarmu (jak np. mięta), lub działać szkodliwie na dziecko. Szałwia ma silne działanie hamujące laktację, dlatego w czasie trudnego do opanowania nawału pokarmu zaleca się czasem wypicie jednej szklanki naparu. Ale tak jak ze wszystkimi ziołami w czasie ciąży i laktacji – nie należy korzystać z nich bez konsultacji ze specjalistą. I pamiętajcie jeszcze o jednym: jeśli zdecydujcie się na kupno specjalnej herbatki laktacyjnej, nie kupujcie granulatu. Szkoda pieniędzy na glukozę. 

 

Lubię zioła, ale wiem, że muszę pić je z głową. Można pomyśleć „ot, ziółka”, ale powiedzmy sobie szczerze – dawne trucizny składały się między innymi z ziół. Warto jednak z nich korzystać i kupować zioła poza marketami, najlepiej w sklepach z ekologiczną żywnością, pochodzące z wiarygodnych źródeł. Na zdrowie!

 

 

Zainteresował Cię ten wpis? Zapraszam do lektury podobnych:

Dieta mamy karmiącej…

Grzaniec w ciąży? To się da zrobić.

Co jeść po porodzie?

 

Ten tekst nie zastępuje porady lekarskiej i nie powinien być podstawą do stawiania diagnozy na temat stanu zdrowia. 

5 Comments

  1. Paulina

    Również piję czystek tylko z powodu iż działa on korzystnie na moją cerę

    Odpowiedz
  2. Zuzanna

    Też lubię pić zioła :)

    Odpowiedz
  3. Natalia Róża Świat Tomskiego

    Mnie zmusiły słabe wyniki do picia pokrzywy… O, dziwo jest calkiem smaczna i dzielnie zastępuje moją ukochaną pod różnymi postaciami herbatę.

    Odpowiedz
  4. Zuzanna

    Jak sie taki napar z czystka przygotowuje?

    Odpowiedz
  5. tarnina

    Ale trafilaś z tym wpisem – wlaśnie mialam zaczać wielkie googlowe poszukiwania w temacie melisy :)))

    Odpowiedz

Dodaj komentarz