A więc doszło do tego. Przemyślałam wszystko, przeanalizowałam i podjęłam decyzję. Dieta. Pamiętacie jak napisałam o tym, że zaczęto mnie pytać, czy jestem w ciąży? Wtedy jeszcze sytuacja wydawała mi się do opanowania, a nawet byłam rozbawiona. Choroba, która wpłynęła na mój tryb i styl życia, oraz leki które w związku z nią biorę zaowocowały przyrostem wagi, który przestał już być zabawny.