Pytanie, którego nie zadawaj nigdy

ciało

W ciągu ostatnich kilku tygodni zostałam trzy razy zapytana o to, czy jestem w ciąży. Za pierwszym razem byłam raczej rozbawiona, a że zadający pytanie to jedna z najbardziej życzliwych mi osób na świecie, to nie było w ogóle o czym myśleć. Za drugim razem pomyślałam, że chyba coś jest nie tak. Za trzecim po prostu się wściekłam.

Plac zabaw

nest-1179492_1280

Przyznaję, uczciwie. Nie przepadam za chodzeniem na place zabaw. Oczywiście, chodzę, bo moje dzieci (no, właściwie to już tylko jedno dziecko) to lubią. Ale czuję się tam nieswojo. Zawsze, za każdym razem moje ucho wyłapie coś, czego słyszeć bym nie chciała. Moje oko dostrzeże gest, który mnie zirytuje. No cóż, problem z placami zabaw polega na tym, że są tam rodzice. Albo inaczej, polegał. 

Biochemia Urody – moje doświadczenia

Biochemia Urody

Pamiętam jak kiedyś umalowałam się na imprezę, po czym mój młodszy Brat zapytał „wychodzisz bez makijażu?”. Dosyć późno zaczęłam używać różu, nie umiem robić kresek eyelinerem i w ogóle jestem trochę na bakier z upiększaniem się. Kosmetyki kolorowe to nie są moje ulubione zabawki. Inaczej sprawa się ma z kosmetykami pielęgnacyjnymi. Z tymi lubię się bardzo. Nie mam co prawda ambicji zostania blogerką kosmetyczną, ale skoro już pisałam o tym,.. Read More

Małżeństwo

love-1341480_1280

Po sześciu latach małżeństwa mogę już w zasadzie uważać się za osobę nieco doświadczoną w tym temacie. Co prawda to dopiero początek, ale zapowiada się nieźle. I chyba wiem, co nam w tym pomaga.

Wilczek Milczek, Bogdan Dudko #konkurs

las

Jest czerwiec, czyli zbliżają się wakacje. A wakacje to Podlasie. Od urodzenia, od zawsze. Podlasie czyli zapachy i smaki, których nie ma w Warszawie. To rozgwieżdżone niebo, klekot bocianów, aromatyczne trawy i spracowane ręce mojej Babci. Podlasie to też Puszcza. Tajemnicza, prastara, zachwycająca i trochę straszna. W puszczy mieszkają wilki. A ten, o którym Wam opowiem, nie zjadł dziewczynki. 

Oksytocyna, moja przyjaciółka

oksy

Wraz z pierwszymi bardzo ciepłymi dniami pożegnałam grube rajstopy. W efekcie mój tatuaż na udzie znowu stał się widoczny, co powoduje częste pytania, nawet obcych osób. Kiedy wyjaśniam, że to wzór oksytocyny w 9 przypadkach na 10 po dłuższej chwili słyszę „aaa…to to, co się daje kobiecie, żeby szybciej urodziła?”. Wtedy uśmiecham się. Oksytocyna jest o wiele fajniejsza!

Kartka dla Mamy 2016 – refleksje po akcji

Kartka dla Mamy

Dzień Matki już za nami. Laurki, modelinowe bransoletki, kwiatki, całusy. Być może ojcowie Waszych dzieci zadbali o śniadanie do łóżka i dzień pełen wrażeń (tak się szczęśliwie złożyło, że większość z nas miała wolne). Być może po prostu poszliście na lody, w końcu pogoda była wspaniała. W różnych domach Dzień Matki obchodzi się na różne sposoby. 

Analogowe dzieciństwo

skateboarding-1082041_1280

W sieci krąży ostatnio zdjęcie grupki dzieci z warszawskiego Grochowa KLIK. Ekipa podwórkowa siedzi z rowerami i deskorolkami i coś tam sobie gada, śmiechy chichy. Internauci są wzruszeni, bo to miła odmiana po zdjęciach dzieci ze smartfonami. Wiecie, jak nazywają się dwa identyczne drzewa? Klony. Dopóki nie zobaczyłam na placu zabaw chłopców grających w gry na telefonach, myślałam, że to przesada, że tak tylko się mówi o tych dzieciakach, że.. Read More

Instagram na straży normalności

cherry-blossom-736146_1280

Wiecie, jak wygląda tzw perfekcyjna Instamatka? Ma białą kuchnię, pije zielone koktaile, a jej dzieci ubierają się na szaro. Dobra, żartuję. Ale tak na serio, to wiemy wszyscy, że Instagram to zbiór zdjęć przetwarzanych, przefiltrowanych, wystudiowane-spontaniczne pozy, domy zawsze czyste, fałdki na brzuchach schowane i tak dalej. Mimo wszystko, lubię z niego korzystać. Przede wszystkim obserwuję konta związane z muzealnictwem i historią sztuki (polecam Nette Megens i Art Garments), fotografią (na przykład.. Read More